- Co się stało? Kolejna wojskowa prowokacja! Muszę o tym napisać, tylko trochę odpocznę... Wiem, cukrzyca, pan chyba to odgadł, skoro znów jestem na nogach... prawda? Prawda? W takim razie serdecznie panu muszę podziękować. Wiem, co pan powie: dieta, regularny tryb życia... jak gdyby to się dało osiągnąć w tym kraju, jeżeli na dokładkę stara się go zmienić. Zwłaszcza że klimat zmianie nieprzychylny - no proszę tylko spojrzeć, co tu wypisują:
To mówiąc, wciska ci do ręki gazetę, którą najsłuszniej byłoby nazwać brukowcem. Nie masz nic szczególnego do roboty, więc zagłębiasz się w jej lekturze.