Afisz w buńczucznym, agresywnym języku ogłasza oczyszczenie miasta z elementów lewicowych i aspołecznych. Padają słowa takie jak "deratyzacja", zapowiedziane jest wyjście bojówek na ulicę.
Zdążyłeś przyzwyczaić się do takich obwieszczeń. Tak jak zaplanowałeś, podążasz w stronę kościoła.
Nie jesteś pewien, czy zdążyłbyś wyjaśnić, że skacowany student przed egzaminem do elementów aspołecznych się nie zalicza. Postanawiasz ukryć się w kawiarni - to jest właściwe miejsce dla takich jak ty.