Pod bramą kamienicy, której nigdy nie umiałeś uznać za swoją, stoi Cyganka. Młoda kobieta o oliwkowej cerze, w barwnej spódnicy sięgającej do ziemi, opiera się o mur w sposób, który bądź jest zalotny, bądź znamionuje wielkie zmęczenie. W każdym wypadku masz niejasne poczucie, że nie bardzo pasuje do tej okolicy, że trudno wyobrazić sobie powód, dla którego stoi tutaj o tak wczesnej porze. Nie chcesz się jednak nad tym specjalnie zastanawiać.

Kiedy przechodzisz obok niej, Cyganka rzuca w twoją stronę
- Powróżyć młodemu panu?


Czemu nie?

Sama sobie powróż!