- No dobrze, tylko nie wygłaszaj w ciemno sądów o rzeczy, której nie zaznałeś!

Przytakujesz Jerzemu, bo to, co mówi, brzmi raczej rozsądnie. Potem spoglądasz na zegarek.


Nie zostało ci zbyt wiele czasu, Od razu idziesz na egzamin.

Masz jeszcze wystarczająco dużo czasu, aby na chwilę przysiąść w kawiarni. Udajesz się tam niezwłocznie.