- Drogi panie - mówi profesor - pan będzie dobrym lekarzem, diagnoza pierwsza klasa, ale nie chirurgiem. Brakuje panu gotowości do działania. Zda pan egzamin, a potem pomyślimy, jak pana przekwalifikować podczas praktyk. A nożyk proszę mnie oddać, ja od tego jestem.

Zabieg trwa może minutę. Wkrótce powietrze wpływa do naciętej krtani, a twarz leżącego odzyskuje normalną barwę.

Uznajesz, że na dzisiaj masz już dość atrakcji - tymczasem trzeba jeszcze dotrwać do egzaminu, i to najlepiej w sposób możliwie spokojny. Wobec tego siadasz w niemal pustej kawiarni, z której wypadek wymiótł wszystkich gości, i machinalnie zaczynasz kartkować gazetę, którą ktoś zostawił przy stoliku.